Klubowy Spływ Kajakowy

"DRWĘCA 2009"

11-14. czerwiec 2009 r.

 

    Uczestnicy spływu:

          1. Derangowska Apolonia

              2. Derangowski Leszek

              3. Jaskulska Aleksandra

              4. Kamińska Grażyna

              5. Lassin Bronisław

              6. Lewandowski Stanisław

              7. Majewicz Angelika

              8. Majewicz Anna

              9. Majewicz Jolanta

            10. Majewicz Roman – komandor spływu

            11. Małkowski Paweł

            12. Marek Stasia

            13. Olkuśnik Andrzej + pies Piorun

            14. Olkuśnik Eugenia

            15. Scheffs Małgorzata

            16. Scheffs Sławomir

            17. Szabelski Robert

 

Dn. 11. czerwca wyjechaliśmy z klubu o godz. 7 rano w liczbie 17 osób. W Brodnicy na polu biwakowym PTTK rozbiliśmy namioty przy wtórze brzęczących i natrętnych much. Następnie pojechaliśmy na start nad jezioro "Bachotek" i przy przepięknej, choć trochę wietrznej pogodzie spłynęliśmy przez jaz na rzekę Drwęcę. Szybko przekonaliśmy się wszyscy, że jest to jeden z najpiękniejszych szlaków kajakowych. Po przepłynięciu 16 km na mecie w Brodnicy i po zjedzeniu posiłku wspomnieniom nie było końca.

Następnego dnia dostaliśmy sygnały od znajomych, m.in. z Wolina, Bydgoszczy i Żnina, że pogoda się zepsuła na tyle, że koledzy odwołali tego dnia etapy. Trochę nas to dziwiło, ponieważ niebo nad nami było błękitne z niewielką ilością chmur zwanych Cumulusami. Po przepłynięciu 17 km zakończyliśmy etap we wsi Słoszewy. Tego też wieczoru zaczęły dopiero przesuwać się w naszym kierunku deszczowe chmury.

 

Po przebudzeniu, niestety i nas dopadła niesprzyjająca aura. Lecz "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". mimo tego było wspaniale. Emocji sportowych a przy tym śmiechu nie brakowało. Najpierw urządziliśmy zawody strzeleckie a następnie rzucanie rzutkami do celu. Ci, co nie byli z nami mogą sobie tylko wyobrazić, jak przy zgranej paczce można się zabawić. Wcześniej część grupy pojechała do Brodnicy zwiedzać zamek i inne ciekawe miejsca.

W nocy jeszcze padało lecz rano, 14 czerwca niebo zasnute chmurami przeszło do historii. Zrobiło się ciepło, nastrojowo i radośnie. Wspólnie uzgodniliśmy, że ominiemy sobotni etap i wpłyniemy do Golubia - Dobrzynia i tak też zrobiliśmy zaczynając od wsi Smólniki i etapem długości 10 km zakończyliśmy spływ Drwęcą. Posiłek zjedliśmy w barze na polu namiotowym w cieniu golubskiego zamku. Młodzież poszła jeszcze poskakać na trampolinie. Długo będziemy wspominać przepiękne krajobrazy rezerwatu "Dolina Drwęcy" oraz obszaru chronionego "Natura 2000".